Hack4Culture 2016 – relacja

W ubiegły weekend wziąłem udział w nocnym hackathonie we Wrocławiu – Hack4culture. Tworzone przez 16 zespołów projekty, łączyły kulturę i nowoczesne technologie.

Lokalizacja

Wrocław – przepiękne miasto oferujące sporo wydarzeń kulturalnych i nie tylko. Każdemu kto nie był, polecam wycieczkę do tego miejsca. Nie pożałujecie. 😉 Jedyne, co można odradzić, to jazda samochodem po mieście. Ja niestety zdecydowałem się jeździć autem przez cały pobyt i kluczyłem w labiryntach uliczek w centrum.

Hackathon odbył się w Centrum Konferencyjnym Hali Stulecia. Ogromny kompleks wybudowany na początku XX wieku.

Hala Stulecia z "lotu ptaka". © halastulecia.pl
Hala Stulecia z „lotu ptaka”. © halastulecia.pl

Hackathon

Impreza rozpoczęła się około godziny 16:00 rejestracją uczestników. Po odebraniu pakietu startowego z kilkoma gadżetami (notes, długopis, t-shirt, plakat & power bank), udaliśmy się do przydzielonego dla naszego zespołu stolika. Stopniowo, kolejne zespoły przychodziły do sąsiadujących stolików, aż wreszcie wszystkie z nich były zajęte. 16 zespołów, każdy do max. 4 osób. Według organizatorów, w wydarzeniu wzięło udział 60 osób. Przed rozpoczęciem hackathonu, do naszego stolika podszedł Bartłomiej z propozycją połączenia dwóch, dwuosobowych zespołów w jeden. Z chęcią się na to zgodziliśmy, a następnie po dwóch krótkich przemówieniach organizatorów i prelegentów, udaliśmy się w celu skonsultowania co chcemy jako zespół zrobić.

Zespół

Utworzyliśmy czteroosobowy zespół o nazwie “Cluster of Disaster”:

Zespół "Cluster of Disaster"
Zespół „Cluster of Disaster”

Pomysł

Zdecydowaliśmy się, jako zespół zbudować coś prostego, ale funkcjonalnego. Pomimo wcześniejszych pomysłów, które mieliśmy Anita i ja w czasie jazdy do Wrocławia, chcieliśmy zrobić coś nowego, wspólnie z nowopoznanymi członkami zespołu. Po kilkumintowej dyskusji mieliśmy pomysł na projekt: tindart – Tinder dla kultury.

Cel projektu jest prosty: przybliżyć użytkownikowi instytucje kulturalne poprzez zorganizowanie spotkania w muzeum z osobą o podobnym guście.

Jak to zrobić? Pierwszą rzeczą, którą musieliśmy zrobić, to określenie, co wchodzi w MVP.

Przygotowanie MVP

Zdefiniowanie MVP jest bardzo ważne we wszystkich projektach. W szczególności na wydarzeniach takich, jak hackathony. Definiowanie niezbędnych funkcjonalności pomogło nam zdążyć ze wszystkim na czas. Nie tylko kodzeniem, ale również przygotowaniem 5-minutowej prezentacji oraz co niektórym na możliwość ucięcia power napa. Należy również wziąć pod uwagę to, w jakich technologiach chcemy lub możemy pracować, aby zdążyć na czas.

Zdecydowaliśmy, że tindart MUSI oferować poniższe funkcjonalności:

  • landing page zachęcający do użycia produktu,
  • logowanie/rejestracja użytkownika,
  • możliwość oceniania kilku spośród kilkudziesięciu obrazów (czy się podoba, czy nie),
  • wyświetlenie sugestii miejsca dla użytkownika, do którego muzeum się udać na podstawie swoich preferencji,
  • dopasowanie innych użytkowników o podobnym guście.

Wiedzieliśmy już, co chcemy robić, w takim razie – do roboty!

Prace nad projektem

W piątek, o godzinie 18:41 pojawił się pierwszy commit na naszym GitHubie. Jeżeli chodzi o wybór technologii, to nie chcieliśmy tutaj spędzać za dużo czasu. Anita na codzień pracuje z Ruby oraz Ruby on Rails, ja pracowałem jako front-end developer. Pozostała dwójka (Daria & Bartłomiej) pracowali z różnymi językami w ramach ich studiów, byli jednak otwarci na możliwość poznania innych technologii. Zdecydowaliśmy się na dość prosty stack, który pozwoli nam skupić się na budowaniu produktu, a nie narzędzi, które pomogłyby nam takowy zrobić: Ruby on Rails, Haml/SCSS, BEM, Heroku. Daria zaprojektowała nam fajne, proste logo, Anita z Bartłomiejem skupili się na przygotowaniu modeli, a ja zacząłem pracować nad front-endem.

Godziny mijały, kolejne commity lądowały w masterze. Chwilę po 21, zrobiliśmy krótką przerwę na pochłonięcie kilku kawałków pizzy. Praca wre, nie tylko w naszym zespole, ale również przy wszystkich okolicznych stolikach. Słychać było rozmowy, burzliwe dyskusje oraz postukiwania wciskanych klawiszy klawiatur. Pracowaliśmy dość intensywnie prawie całą noc, około 2 w nocy miałem “kryzys” i wykorzystałem dostępne pufy z kocami do wzięcia power napa. Około godziny 6 rano mieliśmy większość funkcjonalności zrobione. Zostały do ostylowania ostatnie elementy, ostatnie testy na produkcji oraz przygotowanie 5-minutowego pitcha.

Prezentacja pomysłów

Chwilę po godzinie 11, nadszedł czas, aby przedstawić wszystkim uczestnikom, jurorom, mentorom i zaproszonym gościom, co udało się zespołom przygotować przez ostatnie kilkanaście godzin. Tak, jak pisałem wyżej, ostatecznie prezentowało 16 zespołów, każdy z nich spędził około 5 minut opisując czym jest ich projekt, jakich użyli technologii, jaki jest pomysł na model biznesowy, no i najważniejsze – live demo.

W naszym przypadku prezentację poprowadziła w perfekcyjnym stylu Anita, po krótce przedstawiła, jak tindart działa i pokazaliśmy live demo. Mieliśmy sporo szczęścia. Korzystając z Heroku w darmowej wersji, dynos, które używaliśmy do projektu działają jedynie przez 18h w ciągu doby (a konto na Heroku stworzyliśmy zaraz po rozpoczęciu prac). Gdyby demo miało 1h obsuwy, to nie moglibyśmy zrobić prezentacji pomysłu na produkcji.

Ocena projektów

W składzie sędziów zasiadało pięć osób. Każdy z nich, oceniał każdy z projektów według czterech kryteriów: innowacyjności, designu, funkcjonalności, potencjału biznesowowego/użyteczności. Wszystkie z zaprezentowanych pomysłów były bardzo, bardzo ciekawe. Nie było takich, które by się powtarzały. Co więcej, niektóre z nich uzupełniały się nawzajem. Każdy z zespołów podszedł do tematu w bardzo profesjonalny sposób, co było widać zarówno w jakości prezentacji, jak i w demach, które zrobili. Poza nagrodą od sędziów, była również nagroda od publiczności. Każdy miał do dyspozycji jeden głos, a zespół, który otrzymał ich najwięcej, wygrał zestaw e-czytników Kindle Touch (dla każdego z członków zespołu).

Po krótkiej naradzie, sędziowie byli gotowi do wydania werdyktu. Nagroda publiczności powędrowała do zespołu Allegro za przygotowanie projektu “Kubot” (bot do Facebook Messengera informujący o lokalnych wydarzeniach kulturalnych):

Przyszedł czas na kolejną nagrodę: zestaw Raspberry Pi, sponsorowaną przez firmę Microsoft. Szczęśliwcami okazał się zespół Mippit, który przedstawił pomysł na aplikację informującą o okolicznej sztuce ulicznej oraz możliwość jej dofinansowywania. Gratulacje! Super pomysł!

Organizatorzy hackathonu wraz z ekpią jurorów zdecydowała się rozdzielić nagrodę główną (Microsoft Surface 3 z klawiaturą + Apple Watch dla każdego członka zespołu) pomiędzy dwa zespoły, których projekty zdobyły największe uznanie wśród kapituły sędziowskiej.

Drugie miejsce zajął tindart. Cała nasza czwórka nie mogła uwierzyć w to, co słyszy. Projekt, nad którym pracowaliśmy spodobał się jurorom, a do tego każdy z nas otrzymał po Apple Watchu! Nikt z nas nie jechał na hackathon w celu wygrania czegokolwiek, podstawowym celem była dobra zabawa oraz możliwość pokazania, że można coś zbudować w mniej niż 24h.

Pierwsze miejsce powędrowało do ekipy z zespołu Allegro (projekt “Kubot”). Cała czwórka otrzymała tablecie Microsoft Surface 3. Bardzo się cieszę z ich sukcesu – był to projekt, który szczególnie przykuł moją uwagę od momentu, jak o nim usłyszałem. Gratulacje!

Był to pierwszy nocny hackathon, w którym brałem udział. Dokładnie pół roku temu wraz z Anitą zdobyliśmy 3. miejsce na “Hack Like a Girl” w Berlinie z projektem Wunschconcert. Hack4culture to wydarzenie, które dostarczyło sporo zabawy, nowych znajomości, a także przybliżyło mnie do szerokopojętej kultury. Chciałbym w tym miejscu podziękować wszystkim uczestnikom, sponsorom i organizatorom za kawał dobrej roboty. Specjalne podziękowania dla całego zespołu Cluster of Disaster: Anita, Daria, Bartłomiej – dzięki za wspólną pracę przy projekcie! Cała czwórka wyraziła chęć dalszej kontynuacji prac nad projektem, o czym będę informować w przyszłości. 😉

To był długi i wyczerpujący weekend. Teraz czas na chwilę odpoczynku. 🙂

Front-end developer, organizator CSSclasses & meet.js Gdańsk. Uwielbia dobre burgery i kawę.

Send this to friend

webmastah.weekly
Cotygodniowa porcja linków ze świata WEBDEV BEZ spamu, TYLKO samo mięcho!
Zobacz poprzednie wydania. Dołącz do 2 tysięcy webdeveloperów!
HTML5, CSS3, JS (React, Angular, Ember, Vue), PHP, SQL
webmastah.weekly
Cotygodniowa porcja linków ze świata WEBDEV BEZ spamu, TYLKO samo mięcho!
Zobacz poprzednie wydania. Dołącz do 2 tysięcy webdeveloperów!
HTML5, CSS3, JS (React, Angular, Ember, Vue), PHP, SQL